Co zrobić, gdy samochód zepsuje się w trasie?

Co zrobić, gdy samochód zepsuje się w trasie?

1 maja 2021 0 przez Redakcja To Kocham

Samochody potrafią sprawić przykrą niespodziankę w najmniej odpowiednim momencie. Jak nie stracić głowy, gdy na trasie przytrafi się nam awaria? Ważne jest, żeby znać sprawdzone metody postępowania w takich sytuacjach. Na pewno przyda się również zachowanie spokoju oraz
odrobina cierpliwości.

Jak postępować, gdy mamy awarię samochodu na autostradzie?

Awaria samochodu na autostradzie to kłopotliwa sytuacja. Na tego typu drogach postój jest szczególnie niebezpieczny. Nawet, gdy ma to miejsce na pasie awaryjnym. W przypadku, gdy awaria naszego samochodu da o sobie znać na autostradzie, należy jak najszybciej zjechać na pas awaryjny oraz włączyć światła awaryjne. Bardzo przydaje się w takich sytuacjach kamizelka odblaskowa, którą zawsze warto mieć w swoim aucie (najlepiej dwie). Po zjechaniu na pas awaryjny, zatrzymaniu samochodu i włączeniu świateł należy ustawić trójkąt
ostrzegawczy za pojazdem. Powinno się ustawić trójkąt w odległości minimum 100 metrów od samochodu. Opisane procedury są środkami bezpieczeństwa, które chronią zarówno nas, jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego. Warto wspomnieć, że poruszając się wzdłuż autostrady w celu ustawienia trójkąta lub czekając na pomoc, należy przebywać za barierką oddzielającą jezdnię od pobocza. Absolutnie wykluczone jest przebywanie w samochodzie w trakcie oczekiwania na pomoc. Kolejnym krokiem w opisanej sytuacji jest wezwanie służby drogowej. Na bilecie, który otrzymaliśmy na bramkach autostrady, widnieje numer telefonu, pod który trzeba zadzwonić. Jeżeli nie możemy z jakichś powodów skorzystać z telefonu komórkowego, co 2 kilometry odnaleźć można budki z telefonem alarmowym. Gdy służby drogowe pojawią się na miejscu, dokładnie zabezpieczą otoczenie pojazdu. W takiej sytuacji można, jeżeli jest taka możliwość dokonać szybkiej naprawy pojazdu na miejscu lub zamówić lawetę albo holowanie.

Co zrobić, gdy mamy awarię samochodu w innym miejscu niż autostrada?

Jeżeli mamy awarię samochodu na przykład w mieście, sytuacja jest bardziej bezpieczna. Procedury zabezpieczenia pojazdu są podobne, z tą różnicą, że trójkąt ostrzegawczy ustawiamy bezpośrednio za pojazdem. W sytuacji, gdy mamy do czynienia z drogą poza miastem trójkąt ustawić należy w odległości 30-50 metrów za samochodem. Zamiast zjeżdżać na pas awaryjny, należy zjechać autem na miejsce parkingowe, chodnik lub pas zieleni. Bardzo przydatna zarówno w sytuacji awarii samochodu na autostradzie, jak i w jakimkolwiek innym miejscu jest polisa
ubezpieczeniowa Assistance. Posiadanie takiej polisy pozwala na skorzystanie z bezpłatnej pomocy drogowej w kryzysowych sytuacjach. Awaria samochodu nie jest wtedy tak kosztowna, gdyż holowanie lub lawetowanie pojazdu do warsztatu samochodowego bez polisy może okazać się sporym wydatkiem.

Jakie są najczęstsze awarie samochodu i jak sobie z nimi poradzić?

Istnieją pewne awarie w samochodach, które spotykają nas częściej niż inne. Ze względu na powszechność ich występowania, warto wiedzieć jak sobie z nimi poradzić, aby móc jak najszybciej kontynuować podróż.

Przebite koło w samochodzie

W sytuacji, gdy awaria naszego samochodu polega na przebitym kole, w zależności od tego, co posiadamy, możemy zastosować:

  • koło zapasowe
  • koło dojazdowe
  • zestaw naprawczy

Koło zapasowe to standardowe i optymalne rozwiązanie stosowane przez kierowców niemal od zawsze. Czasami jednak, zwłaszcza w nowszych samochodach kierowcy stosują zestawy naprawcze. Rozwiązanie tego typu składa się z kompresora oraz butelki z płynem uszczelniającym. Główne ograniczenia zestawów naprawczych są takie, że pozwalają pokonać krótki dystans i radzą sobie tylko z niewielkimi uszkodzeniami. Wspomniane zestawy pozwalają jednak zaoszczędzić sporo miejsca w samochodzie, gdyż nie trzeba przewozić dodatkowego koła. Kolejnym rozwiązaniem jest koło dojazdowe, które również zajmuje mniej miejsca niż koło zapasowe. Jest to także rozwiązanie jedynie doraźne.

Rozładowany akumulator w samochodzie

Akumulatory w samochodach, zwłaszcza przy niskich temperaturach mogą się rozładowywać. Tego typu awaria samochodu jest bardzo prosta do naprawy. Najbardziej popularne sposoby postępowania w takiej sytuacji, gdy jesteśmy w trasie to:

  • podłączenie kabli rozruchowych do auta dawcy prądu
  • skorzystanie z usług firmy taksówkarskiej lub kogoś z urządzeniem startowym
  • oczyszczenie i dokręcenie klem
  • rozruch silnika na tzw. pych

Uruchamianie silnika na tzw. pych nie jest stosowane w samochodach z automatyczną skrzynią biegów. Szczególnie często stosuje się ten sposób odpalania samochodu, mając starszy pojazd. Oczyszczenie i dokręcenie klem akumulatora w niektórych sytuacjach również pozwala na odpalenie auta. Z awarią tego typu można również poradzić sobie niskim kosztem, korzystając z usług firm taksówkarskich lub znaleźć dawcę prądu. Podłączenie kabli rozruchowych to bardzo prosta czynność.

Poważniejsze awarie samochodu

W przypadku pojawienia się bardziej poważnej awarii samochodu, na przykład uszkodzonego silnika, często konieczne staje się holowanie. Przepisy kodeksu drogowego szczegółowo opisują, w jaki sposób należy holować pojazdy. Zdecydowanie warto pamiętać o umieszczeniu trójkąta ostrzegawczego za szybą holowanego pojazdu. Awarie samochodu to bardzo powszechne zjawisko. Często są one przyczyną wielu negatywnych emocji. Jeżeli jednak zachowujemy zimną krew i wiemy, w jaki sposób postępować, możemy szybko i relatywnie niskim kosztem przywrócić sprawność pojazdu.