W gorącym okresie przedświątecznych zakupów, kiedy internetowe platformy handlowe kuszą wyjątkowo atrakcyjnymi cenami, warto zadać sobie pytanie o prawdziwą cenę tych okazji: bezpieczeństwo. Najnowsze, obszerne testy konsumenckie przeprowadzone w Europie rzucają cień na produkty oferowane przez globalnych gigantów e-commerce, takich jak Temu i Shein. Wyniki są niepokojące, zwłaszcza w kategoriach kluczowych dla zdrowia i bezpieczeństwa naszych dzieci.
Organizacje konsumenckie z Niemiec, Francji, Danii i Belgii przebadały 162 losowo wybrane produkty, koncentrując się na zabawkach, ładowarkach USB oraz biżuterii. Całościowy wynik jest alarmujący: ponad 60% testowanych artykułów z obu platform nie spełniło europejskich norm bezpieczeństwa. Najwięcej uchybień stwierdzono w artykułach dla najmłodszych (dzieci poniżej 3 lat) oraz w ładowarkach elektronicznych.
Skala niebezpieczeństwa w zabawkach dla dzieci
Zgodność z normami UE sprawdzano pod kątem bezpieczeństwa mechanicznego, chemicznego i elektrycznego, a także poprawności etykiet. Wyniki dotyczące zabawek, szczególnie tych przeznaczonych dla maluchów, są druzgocące:
- Shein: Wszystkie przebadane produkty dziecięce miały wady.
- Temu: Problemy wykryto w aż 96% artykułów.
Co gorsza, znaczna część tych wad została sklasyfikowana jako wysokie zagrożenie. W sumie 18 produktów (8 z Temu i 10 z Shein) stwarzało wysokie ryzyko dla użytkownika. Dodatkowo, niemal wszystkie zabawki (26 z 27 z Temu i wszystkie z Shein) miały nieprawidłowe lub niezgodne z prawem oznaczenia.
Zdarzenia z życia codziennego potwierdzają te obawy. W Nowej Zelandii opisywano przypadek 13-latka, który wymagał poważnej operacji po połknięciu kilkudziesięciu małych magnesów kupionych na Temu, mimo że tego typu produkty są tam zakazane do użytku domowego od lat.
Zagrożenia chemiczne – cisi truciciele
Testy chemiczne ujawniły obecność niebezpiecznych substancji w produktach, które mają bezpośredni kontakt z dzieckiem:
- Formaldehyd w nadmiarze: W tekstylnych elementach zabawkowego „pudełka na chusteczki” stwierdzono zawartość formaldehydu przekraczającą dozwolony limit dla zabawek mających kontakt z ustami dziecka. Poziomy były blisko pięciokrotnie wyższe niż dopuszczalne 30mg/kg. Formaldehyd stosowany jest w tekstyliach jako środek przeciw marszczeniu, ale w wysokim stężeniu może wywoływać reakcje alergiczne.
- Nonylfenole etoksylowane (NPEs): W silikonowej rękawicy do ząbkowania z Temu wykryto wysokie stężenie NPEs, substancji znanych jako środki zaburzające gospodarkę hormonalną. W rzepie mocującym rękawicy limit tej substancji został przekroczony około czterokrotnie.
Usterki mechaniczne i ryzyko zadławienia
Aż 30 z 54 przebadanych zabawek miało poważne wady mechaniczne, które bezpośrednio zagrażają zdrowiu dzieci:
- Małe odłączalne części: Podczas testów udarowych, które symulują upadek lub uderzenie, odrywały się drobne elementy stwarzające ryzyko zadławienia. W jednym przypadku odpadło aż 13 małych części.
- Niebezpieczne kształty i rozmiary: Stwierdzono zabawki z wystającymi elementami o nieprawidłowej długości lub grubości, które mogłyby utknąć w ustach dziecka. Inne miały kształt półkuli, grożący uduszeniem po zakryciu ust i nosa malucha.
- Luźne elementy: Przyssawki, które powinny trwale mocować zabawkę, łatwo odpadały, zamieniając się w kolejny element grożący zadławieniem.
- Zbyt głośne dźwięki: Zestaw piszczących piłeczek emitował dźwięk o natężeniu, które mogło uszkodzić słuch dziecka.
Niebezpieczeństwo elektryczne i baterie pastylkowe
Trzy zabawki z Shein miały poważne usterki elektryczne. Plastikowe gwinty w komorach baterii ulegały zniszczeniu, co umożliwiało dostęp do małych baterii bez użycia narzędzi. Jest to krytyczne naruszenie bezpieczeństwa, ponieważ baterie pastylkowe (guzikowe) są szczególnie niebezpieczne. Po połknięciu i kontakcie z płynami ustrojowymi mogą wywołać reakcję chemiczną prowadzącą do poważnych, nieodwracalnych poparzeń i uszkodzeń tkanek w ciągu zaledwie 2 godzin.
Ładowarki USB: ryzyko pożaru i porażenia
Testy ładowarek USB również wykazały powszechne braki w zgodności z normami, z czego aż 17 (na 54) miało usterki elektryczne sklasyfikowane jako wysokie ryzyko. Aż 12 ładowarek Shein i 5 z Temu miało wady o najwyższym stopniu zagrożenia.
Najczęstsze problemy:
- Wysokie ryzyko elektryczne: Niebezpiecznie małe odstępy między elementami wewnętrznymi, zwiększające ryzyko wyładowań łukowych, iskrzenia i pożaru.
- Przegrzewanie: Temperatury przekraczające dopuszczalne limity, co może prowadzić do uszkodzenia izolacji, deformacji obudowy i w konsekwencji do pożaru.
- Wady mechaniczne: 51 z 54 ładowarek miało wady mechaniczne. 27 nie przeszło testu wytrzymałości na upadek, po którym często nie pasowały już poprawnie do gniazdka.
Ostrzeżenie dotyczące biżuterii
W badaniu naszyjników wykryto problem z toksycznymi metalami ciężkimi. Trzy naszyjniki z Shein zawierały niebezpiecznie wysokie stężenia kadmu, skoncentrowane głównie w wisiorkach. Kadm jest metalem ciężkim, który kumuluje się w organizmie, a jego częsta ekspozycja może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Reakcja platform sprzedażowych i wyzwania prawne
Po zgłoszeniu wyników przez organizacje konsumenckie, zarówno Shein, jak i Temu zareagowały natychmiastowo, usuwając wadliwe produkty z oferty. Temu podkreśliło w oświadczeniu, że poważnie traktuje bezpieczeństwo, stosuje kompleksowy system kontroli jakości i współpracuje z niezależnymi organami testującymi.
W Europie obowiązuje Akt o Usługach Cyfrowych (DSA), który nakłada na platformy internetowe obowiązek zwalczania niebezpiecznych produktów. To narzędzie chroni konsumentów i wymusza działania na sprzedawcach. Konsumenci powinni być świadomi, że choć platformy są odpowiedzialne za bezpieczeństwo towarów sprzedawanych na ich stronach, w przypadku tak dużych i międzynarodowych rynków, czujność i ostrożność leżą po stronie kupujących.
Zalecenia eksperta
Kluczowe elementy, które rodzice powinni sprawdzić przed zakupem zabawek:
- Rozmiar: Czy zabawka jest na tyle duża, że nie grozi zadławieniem?
- Powierzchnia: Czy ma gładkie krawędzie, bez pęknięć, ostrych lub postrzępionych części?
- Sznurki/sznurki: Czy nie są zbyt długie (ryzyko uduszenia)?
- Nadzór: Czy niektóre zabawki wymagają ciągłego nadzoru osoby dorosłej?
- Dźwięk: Czy nie jest zbyt głośna dla małych uszu?
- Specyfikacje: Czy opakowanie zawiera informacje o zagrożeniach, małych częściach i właściwym przedziale wiekowym?
Doświadczony dziennikarz technologiczny, Nick Gelling, ostrzega również przed ładowarkami oferowanymi za podejrzanie niskie ceny, nawet jeśli wyglądają na „oficjalne” produkty znanych marek. W kwestii ładowarek zaleca kupowanie wyłącznie w wiarygodnych, stacjonarnych sklepach lub od zaufanych, lokalnych dystrybutorów, aby minimalizować ryzyko zakupu niebezpiecznej podróbki.


