pies aportujący piłeczkę

Aportowanie: więcej niż zabawa, czyli dlaczego Twój pies goni, a potem ucieka ze zdobyczą?

Aportowanie to jedna z najbardziej klasycznych form interakcji między psem a człowiekiem. Dla wielu ras, zwłaszcza retrieverów i psów myśliwskich, jest to naturalny instynkt, zakodowany w genach od pokoleń, kiedy pomagały myśliwym w odnajdywaniu i przynoszeniu upolowanej zwierzyny. Jednak dla współczesnych domowych czworonogów to przede wszystkim świetny sposób na spożytkowanie energii, wzmocnienie więzi z opiekunem i ćwiczenie posłuszeństwa. Choć wydaje się proste, to prawidłowe aportowanie – czyli przyniesienie przedmiotu i oddanie go do ręki – wymaga treningu, zrozumienia psich motywacji i unikania typowych błędów.

Instynkt w służbie relacji

Korzenie aportowania sięgają czasów, kiedy psy wykorzystywano w polowaniach. Ich zadaniem było odnalezienie upolowanego zwierzęcia i delikatne przeniesienie go do myśliwego. To dlatego rasy takie jak Golden Retriever, Labrador Retriever czy Springer Spaniel mają tę umiejętność niejako „wbudowaną”.

Dziś aportowanie, choć nie służy już celom łowieckim, pełni kluczową rolę w życiu domowego psa. Jest to:

  • Aktywność fizyczna i umysłowa: Pogonie za przedmiotem to intensywny wysiłek, ale sam proces oczekiwania, ruszenia na komendę, odnalezienia i powrotu angażuje także umysł psa, ucząc go koncentracji i samokontroli.
  • Budowanie więzi: Wspólna, udana zabawa oparta na współpracy wzmacnia zaufanie i pozytywne skojarzenia psa z człowiekiem.
  • Element treningu posłuszeństwa: Aportowanie jest złożoną komendą, często wykorzystywaną w psich sportach (np. obedience). Uczy psa czekania, podnoszenia przedmiotu, trzymania go i puszczania na hasło.

Należy jednak pamiętać, że nie każdy pies jest urodzonym aporterem. Niektóre rasy (jak np. psy stróżujące) czy osobniki o innej motywacji mogą potrzebować więcej zachęty, a czasem po prostu preferują inne formy aktywności.

Techniki nauki aportowania

Nauka aportowania powinna opierać się na pozytywnym wzmocnieniu – nagradzaniu psa za każdą poprawnie wykonaną sekwencję. Zdecydowanie należy unikać przymusu czy bolesnych metod.

  1. Wybór odpowiedniego aportu: Zapomnijmy o patykach – mogą poranić pysk lub gardło psa. Wybierajmy bezpieczne zabawki, takie jak gumowe piłki, frisbee dla psów czy specjalne aporty treningowe (dummy), dostosowane do wielkości psa.
  2. Kojarzenie z przedmiotem: Na początek zachęcamy psa do zainteresowania się i chwycenia przedmiotu w pysk, nagradzając go za to.
  3. Wracanie ze zdobyczą: Rzucamy aport na bardzo krótką odległość. Kiedy pies go podniesie, cofamy się, wydając komendę przywołującą. Entuzjastyczny ton i ruch opiekuna często zachęcają psa do szybkiego powrotu. Nagradzamy psa za samo podejście z przedmiotem.
  4. Oddawanie (Komenda „Puść”/”Oddaj”): To najtrudniejszy element. Osiągamy go poprzez wymianę. Gdy pies trzyma aport, pokazujemy mu drugą, atrakcyjniejszą zabawkę lub smakołyk i wydajemy komendę „Puść”. Moment, w którym pies wypuszcza aport, jest natychmiast nagradzany. W ten sposób uczy się, że oddanie przedmiotu oznacza nie jego stratę, lecz natychmiastową nagrodę i możliwość kontynuowania zabawy.

Kiedy pies nie oddaje aportu? Przyczyny i rozwiązania

Sytuacja, w której pies radośnie goni za rzuconym przedmiotem, ale po jego chwyceniu unika oddania go opiekunowi, jest frustrująca, ale ma swoje konkretne podłoże w psich motywacjach i często błędach w komunikacji. Zamiast złościć się, należy zrozumieć przyczynę i zastosować odpowiednie metody treningowe:

1. Instynkt łowiecki i chęć zabawy w gonitwę (gra w berka)

Dla psa pogoń i zabawa w uciekanie są często największą nagrodą. Jeśli opiekun zaczyna iść w kierunku psa, aby odebrać aport, pies może zinterpretować to jako kontynuację pościgu, ale tym razem to on jest „uciekającą zdobyczą”, a opiekun jest „drapieżnikiem”, który go goni.

  • Zachowanie psa: Zatrzymuje się w pewnej odległości, ucieka z przedmiotem, zaprasza do pościgu, podrzuca aport.
  • Rozwiązanie: Zmień swoje zachowanie. Zamiast gonić psa, odwróć się i spokojnie odejdź w przeciwnym kierunku. Możesz też ukucnąć i zaoferować bardzo atrakcyjną nagrodę (smakołyk lub inną, równie interesującą zabawkę). Przerwanie pościgu anuluje psu „grę w berka” i zachęca go do powrotu.

2. Obrona zasobów (posiadanie skarbu)

Pies może uważać aport za cenny zasób, którego boi się utracić. Może to wynikać z ogólnych problemów behawioralnych lub z wcześniejszych, negatywnych doświadczeń, kiedy przedmiot był mu odbierany na siłę.

  • Zachowanie psa: Warczenie, zastyganie w bezruchu, trzymanie aportu sztywno w pysku, odsunięcie się z miejsca, unikanie kontaktu wzrokowego.
  • Rozwiązanie: Absolutnie nie odbieraj na siłę! Konieczne jest nauczenie psa, że oddanie przedmiotu zawsze oznacza zysk, a nie stratę. Wprowadź technikę wymiany (handel wymienny): pokaż psu bardzo smaczny przysmak lub inną, chwilowo atrakcyjniejszą zabawkę i wydaj komendę „Puść” (lub „Oddaj”). W momencie puszczenia przedmiotu natychmiast nagródź psa. Jeśli problem jest nasilony, skonsultuj się z behawiorystą.

3. Zbyt duże emocje i brak koncentracji

Pies jest nadmiernie „nakręcony” na zabawę. Jest w takim stanie ekscytacji, że nie jest w stanie usłyszeć, przetworzyć i wykonać komendy „Puść”.

  • Zachowanie psa: Intensywne potrząsanie aportem, dyszenie, pobudzone podskakiwanie.
  • Rozwiązanie: Wprowadź wyciszenie do sekwencji aportowania. Po powrocie psa z aportem, przed wymianą, wydaj komendę statyczną, np. Siad lub Zostań. Naucz psa, że aby zabawa mogła trwać, musi na chwilę się uspokoić i skupić. Skracaj sesje, aby nie doprowadzać do nadmiernego wzburzenia.

4. Niejasna komunikacja lub negatywne skojarzenia

Właściciel był niekonsekwentny lub używał siły, co spowodowało, że pies kojarzy oddanie aportu z karą lub zakończeniem zabawy.

  • Zachowanie psa: Niechętne puszczanie aportu, próby ucieczki.
  • Rozwiązanie: Bądź konsekwentny i buduj pozytywne skojarzenia. Zawsze nagradzaj dobrowolne oddanie. Upewnij się, że komenda „Puść” jest jasna i nie łączy się z innymi słowami (np. nie używaj Zostaw czy Nie wolno w kontekście radosnej zabawy). Pokaż psu, że oddanie to sygnał do kolejnego rzutu lub kontynuacji zabawy.

Kluczem jest nauczenie psa, że puścić to znaczy zyskać. Jeśli problem obrony zasobów jest bardzo nasilony (warczenie, grożenie), niezbędna jest konsultacja z doświadczonym behawiorystą.

Wskazówki i błędy, których należy unikać

Aby aportowanie było bezpieczne i przyjemne dla obu stron, unikajmy:

  • Zbyt długich sesji: Szczególnie u młodych psów, mogą prowadzić do frustracji i zniechęcenia. Lepiej ćwiczyć krótko, ale często.
  • Przemęczania stawów: Ciągłe, powtarzalne wyskoki i nagłe skręty (szczególnie na twardym podłożu) mogą obciążać stawy. Zawsze dostosowuj intensywność zabawy do wieku i kondycji psa.
  • Niekonsekwencji: Jeśli raz gonimy psa, a raz wymagamy oddania, pies się pogubi. Wymagania muszą być jasne.

Pamiętajmy: dla większości psów aportowanie jest wspaniałą nagrodą i naturalnym sposobem na spełnienie instynktu. Wystarczy tylko, by człowiek mądrze pokierował tą energią.