Koty i tuńczyk – to połączenie wydaje się niemal legendarne. Wizerunek kota zajadającego się tą rybą jest głęboko zakorzeniony w popkulturze. Choć nasi mruczący pupile rzeczywiście wprost szaleją za intensywnym smakiem i aromatem tuńczyka, to jako odpowiedzialni opiekunowie musimy zadać sobie kluczowe pytanie: czy to, co kot uwielbia, jest dla niego zdrowe? Eksperci weterynarii są zgodni – tuńczyk, zwłaszcza ten przeznaczony do spożycia przez ludzi, powinien być w diecie kota jedynie rzadkim, okazjonalnym przysmakiem. Nadmierna konsumpcja może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.
Dlaczego koty uwielbiają tuńczyka?
Tuńczyk, w przeciwieństwie do ryb słodkowodnych, nie jest naturalnym składnikiem diety dzikich kotów. Jest to jednak ryba o wyjątkowo silnym, charakterystycznym smaku i zapachu, które dla kota są niezwykle atrakcyjne. Ten smak bywa tak uzależniający, że niektóre koty zaczynają odmawiać spożywania innych, bardziej zbilansowanych pokarmów, jeśli raz spróbują tuńczyka. Jest to zjawisko określane mianem „uzależnienia od tuńczyka”, które może prowadzić do niedoborów żywieniowych.
Ryzyko związane z tuńczykiem z puszki dla ludzi
Tuńczyk przeznaczony dla ludzi, często w puszce, stanowi najczęstsze źródło zagrożenia. Powody są trzy, a każdy z nich jest istotny z punktu widzenia kociego zdrowia:
1. Wysoka zawartość rtęci (metylortęci)
Tuńczyk jest rybą drapieżną, która żyje długo i stoi wysoko w łańcuchu pokarmowym. Oznacza to, że kumuluje w swoim mięsie znacznie większe ilości metali ciężkich, w tym rtęci, niż mniejsze gatunki ryb. Rtęć jest neurotoksyną, która gromadzi się w organizmie kota. Regularne podawanie tuńczyka, nawet w niewielkich ilościach, może prowadzić do przewlekłego zatrucia rtęcią, a w skrajnych przypadkach do uszkodzenia układu nerwowego.
2. Nadmiar fosforu i problemy z nerkami
Tuńczyk jest bogaty w białko, ale także w fosfor. Nadmierna ilość fosforu w diecie kota jest czynnikiem ryzyka, szczególnie u zwierząt starszych lub mających predyspozycje do chorób nerek. Umiar jest kluczowy, ponieważ długotrwałe, nadmierne spożycie fosforu może negatywnie wpływać na funkcjonowanie nerek i przyczyniać się do rozwoju lub nasilenia przewlekłej niewydolności nerek (PNN).
3. Niezbilansowany skład i niedobór witaminy E
Tuńczyk, podobnie jak inne ryby, zawiera duże ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych. Sam w sobie nie stanowi pełnowartościowego i zbilansowanego posiłku dla kota, który jest obligatoryjnym mięsożercą. Karmienie kota wyłącznie lub głównie tuńczykiem może prowadzić do niedoborów kluczowych witamin i minerałów. Szczególnie niebezpieczny jest niedobór witaminy E, który może wystąpić w wyniku spożywania dużych ilości tłuszczu rybnego. Niedobór ten prowadzi do stanu zwanego steatitis (żółta choroba tłuszczowa), czyli bolesnego zapalenia tkanki tłuszczowej.
Dodatkowo, tuńczyk z puszki dla ludzi jest często konserwowany w oleju i/lub zawiera dużą ilość soli i przypraw, które są szkodliwe dla delikatnego kociego układu pokarmowego, nerek i serca.
Tuńczyk z puszki a zbilansowana karma z tuńczykiem
Warto podkreślić istotną różnicę pomiędzy tuńczykiem przeznaczonym dla ludzi a karmą dla kotów o smaku tuńczyka. Komercyjne, pełnoporcjowe karmy dla kotów (nawet te z tuńczykiem) są zbilansowane. Oznacza to, że zostały uzupełnione o niezbędne witaminy (w tym taurynę) i minerały w odpowiednich proporcjach, by stanowić kompletny posiłek, który nie prowadzi do niedoborów. Często zawierają też bezpieczniejsze gatunki tuńczyka lub jedynie jego aromat.
Dlatego tuńczyk w puszce dla kota a tuńczyk z puszki dla ludzi to dwie zupełnie różne kategorie produktów, jeśli chodzi o bezpieczeństwo żywieniowe.
Jak i ile tuńczyka bezpiecznie podać kotu?
Jeśli nasz kot jest zdrowy i mamy nieodpartą chęć zaserwowania mu tego smakołyku, kluczem jest umiar i okazjonalność.
- Jaki tuńczyk? Najlepiej wybrać tuńczyka w sosie własnym lub w wodzie, absolutnie bez dodatku soli, oleju i przypraw. Idealnie, jeśli będzie to tuńczyk przeznaczony do spożycia przez zwierzęta (o obniżonej zawartości metali ciężkich i bez dodatków).
- Bezpieczna dawka: Tuńczyk powinien stanowić jedynie okazjonalny przysmak, a nie pełny posiłek. Weterynarze i dietetycy zwierzęcy sugerują, aby podawać go nie częściej niż raz na tydzień lub dwa, w bardzo małej ilości – zazwyczaj jedna do dwóch łyżeczek stołowych.
- Reguła 10%: Przysmaki, w tym tuńczyk, nie powinny stanowić więcej niż 10% całkowitej dziennej dawki kalorycznej kota. Pozostałe 90% musi pochodzić z pełnoporcjowej, zbilansowanej karmy.
Kiedy należy bezwzględnie unikać tuńczyka?
Należy unikać podawania tuńczyka, jeśli:
- Kot ma zdiagnozowane problemy z nerkami lub jest na diecie weterynaryjnej.
- Kot jest w trakcie leczenia lub rekonwalescencji i wymaga ścisłej, kontrolowanej diety.
- Kot wykazuje objawy „uzależnienia od tuńczyka” i odmawia innej karmy.
Podsumowując, tuńczyk może być pysznym, okazjonalnym dodatkiem do diety, ale nigdy nie powinien stanowić jej podstawy. Odpowiedzialne karmienie polega na równowadze i dbaniu o to, by to, co dla kota najsmaczniejsze, nie stało się dla niego najbardziej szkodliwe. W razie wątpliwości, zawsze najlepiej skonsultować dietę pupila z lekarzem weterynarii lub dietetykiem zwierzęcym.


