jesienne zagrożenia czyhające na kota

7 ukrytych jesiennych zagrożeń dla Twojego kota

Jesień, z całą swoją paletą barw i spadającymi liśćmi, to piękna pora roku. Niestety, dla naszych kocich przyjaciół niesie ona ze sobą również szereg zagrożeń, zarówno tych czyhających na zewnątrz, jak i w domowym zaciszu. Wraz ze zmianą pogody i skracającymi się dniami, musimy być szczególnie czujni i zapewnić naszym mruczkom bezpieczeństwo. Przyjrzyjmy się bliżej, na co powinniśmy uważać.

1. Wypadki samochodowe

Jesienią dni stają się krótsze, a pogoda często płata figle – mgły, deszcze i wczesny zmrok znacznie ograniczają widoczność na drogach. To niebezpieczne dla kotów wychodzących, które w pogoni za myszą czy ptakiem mogą nie zauważyć nadjeżdżającego samochodu. Kierowcy również mają utrudnione zadanie, zwłaszcza w deszczu. Pamiętajmy, że koty, w przeciwieństwie do psów, rzadziej reagują na klakson, a ich ciemne futro może być słabo widoczne na tle asfaltu. Dlatego, jeśli nasz pupil ma dostęp do zewnątrz, warto ograniczyć mu wyjścia w godzinach szczytu i podczas złej pogody. Możemy też założyć mu obrożę z odblaskiem, która zwiększy jego widoczność po zmroku (ale na bezpieczną, która pęknie gdy kot się na czymś zawiesi).

2. Ciepło pod maską samochodu

Chłodne jesienne dni kuszą koty poszukujące ciepła. Niestety, zdarza się, że wybierają miejsce pod maską samochodu jako idealne schronienie. Zanim uruchomimy pojazd, zawsze zajrzyjmy pod maskę lub kilkukrotnie klaśnijmy, aby spłoszyć ewentualnego „pasażera na gapę”. W przeciwnym razie może dojść do tragicznego w skutkach wypadku.

3. Zatrucia odmrażaczami

Wraz z nadejściem pierwszych przymrozków sięgamy po odmrażacze do samochodów czy oczek wodnych. Niestety, te substancje są bardzo toksyczne dla kotów. Nawet niewielka ilość płynu może spowodować poważne zatrucie, a w skrajnych przypadkach nawet śmierć. Przechowujmy odmrażacze w miejscach niedostępnych dla zwierząt i uważajmy, aby nie rozlać ich podczas używania. Nie wlewaj odmrażacza do wody stojącej, którą mogłyby napić się koty np. w oczku wodnym.

4. Kleszcze

Choć mogłoby się wydawać, że kleszcze to problem typowo wiosenno-letni, to niestety te pajęczaki mogą być aktywne również jesienią, dopóki temperatura nie spadnie poniżej zera. Ciepłe i wilgotne jesienne dni sprzyjają ich bytowaniu w trawie i liściach, gdzie czekają na żywiciela. Dlatego nawet jesienią ważne jest, aby regularnie przeglądać sierść naszego kota po każdym spacerze. Pamiętajmy również o stosowaniu preparatów ochronnych przeciw kleszczom w formie kropli, obroży lub tabletek. W przypadku znalezienia kleszcza, należy go jak najszybciej usunąć za pomocą specjalnego przyrządu, a miejsce wkłucia zdezynfekować. Jeśli zauważymy u kota jakiekolwiek niepokojące objawy, takie jak apatia, brak apetytu, gorączka czy kulawizna, należy niezwłocznie skonsultować się z weterynarzem. Kleszcze mogą przenosić groźne choroby, dlatego profilaktyka i szybka reakcja są kluczowe dla zdrowia naszego pupila.

5. Nadmierny apetyt

Jesienią wiele kotów zaczyna odczuwać wzmożony apetyt. Jest to naturalny mechanizm przygotowujący je do zimy. Niestety, nadmierne objadanie się może prowadzić do otyłości i poważnych problemów zdrowotnych. Kontrolujmy ilość podawanego kotu pokarmu i zapewnijmy mu odpowiednią dawkę ruchu poprzez zabawę.

6. Świeczki i kominki

Długie jesienne wieczory sprzyjają romantycznej atmosferze przy świecach lub kominku. Niestety, otwarty ogień stanowi poważne zagrożenie dla ciekawskich kotów. Mruczek może poparzyć się płomieniem lub oblać gorącym woskiem. Zawsze upewnijmy się, że świeczki i kominek są umieszczone w bezpiecznym miejscu, niedostępnym dla kota. Nigdy nie zostawiajmy zapalonych świec bez nadzoru!

7. Trujące rośliny

Wiele popularnych jesiennych roślin, takich jak chryzantemy czy wrzosy, jest toksycznych dla kotów. Spożycie nawet niewielkiej ilości liści lub kwiatów może spowodować poważne zatrucie. Jeśli nasz kot lubi podgryzać rośliny, upewnijmy się, że nie ma on dostępu do tych trujących.