Czy można pić alkohol opiekując się dzieckiem?

Czy można pić alkohol opiekując się dzieckiem?

18 marca 2022 0 przez Redakcja To Kocham

Niektórzy rodzice oddają się w pełni opiece nad swoimi małoletnimi. Poświęcają im cały swój wolny czas i uwagę. Czasem potrzebują jednak chwili wytchnienia, relaksu i czasu dla siebie. Niestety, w pełnym domu ciężko o taką chwilę. Niektórzy, aby uwolnić się od długo gromadzonego napięcia pozwalają sobie na lampkę wina lub butelkę zimnego piwa. Wielu myśli właśnie w ten sposób, że każdy ma prawo do relaksu. Jednak spożywanie procentów przy małoletnich zawsze budzi wiele kontrowersji. Oczywiście jeden kieliszek nie uczyni rodzica natychmiastowo pijanym. Lepiej jednak powstrzymać się od spożywania procentów przy dzieciach. Alkohol, a opieka nad dzieckiem zwykle nie są uznawane za dobre połączenie, a sam temat budzi wiele emocji wśród rodziców i internautów.



Wypadki, a alkohol

Statystycznie do największej liczby poważnych wypadków u dzieci dochodzi, kiedy rodzice nie zwracają na nie uwagi lub nie są w stanie się nimi opiekować przez dłuższy czas. Alkohol niestety jest jednym z czynników, które wpływają na wszelakie zaburzenia percepcji, tudzież trudności z kontrolowaniem otoczenia. Wiele razy dane nam było przeczytać lub posłuchać o wypadkach, które zdarzyły się, kiedy rodzice (lub jeden rodzic) byli pijani. W takich sytuacjach chwila nieuwagi i brak logicznego myślenia może doprowadzić do tragedii. Alkohol, a opieka nad dzieckiem nie są najlepszym połączeniem. Czy jednak wszystkie te przykre sytuacje nie zdarzyłyby się, gdyby rodzic nie był pod wpływem alkoholu? Nie do końca… Niektóre wypadki są niestety tylko i wyłącznie nieszczęśliwymi zdarzeniami, których nikt nie może przewidzieć. Jednak rezygnacja z picia alkoholu przez chociaż jednego z rodziców, może znacznie zmniejszyć ryzyko utraty życia lub zdrowia przez dziecko.



Dzieci pod opieką pijanych rodziców – konsekwencje prawne

Nietrzeźwi rodzice mający pod opieką dziecko, muszą się liczyć z tym, że za zachowanie tego typu mogą spotkać ich surowe konsekwencje prawne. Nietrzeźwym rodzicom można postawić zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 160 § 2 kodeksu karnego za takie zachowanie opiekunowie mogą dostać od trzech miesięcy do nawet pięciu lat pozbawienia wolności.

Dodatkowo, przy wystąpieniu takiej sytuacji, zostaje uruchomionych wiele procedur. Między innymi – zostaje poinformowany kurator, pracownik ośrodka pomocowego oraz sąd rodzinny. Dzieci z reguły trafiają wtedy do krewnych lub rodziny zastępczej, a pijani rodzice do Izby Wytrzeźwień. Często w takich przypadkach zostaje również założona Niebieska Karta. W najgorszym przypadku sąd może zdecydować o odebraniu praw do opieki nad dziećmi.



Alkohol, a czas reakcji

Fakt, że alkohol opóźnia czas naszej reakcji nie jest niczym nowym. Mówi się o tym bardzo często – zwłaszcza w odniesieniu do prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu. Jednak przy opiece nad dzieckiem fakt ten jest równie ważny, choć niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę.

Gdy rodzic jest pod wpływem alkoholu, opóźnia się jego czas reakcji podczas pomocy dziecku. Co się stanie, jeśli maleństwo wypadnie z łóżeczka i uderzy się w głowę? Lub stanie się coś gorszego? Trzeźwi rodzice od razu są w stanie zadzwonić na pogotowie lub sami jechać z niemowlakiem do szpitala. Natomiast opiekunowie, którzy spożyli alkohol nie mogą wsiąść za kierownicę, a ich czas reakcji, wybranie numeru alarmowego i sprawne poinformowanie, co się stało, może sprawić kłopot. W sytuacji, kiedy rodzice nie przyczynili się do wypadku z udziałem dziecka, lecz nie są oni w stanie udzielić szybkiej i adekwatnej pomocy (co może zagrozić życiu dziecka) – rodzice ponoszą pełną odpowiedzialność i konsekwencje za to, co się stało.

Alkoholizm od najmłodszych lat

W naszym społeczeństwie możemy się spotkać z problemem, jakim jest nadużywanie alkoholu w domu przez jednego, bądź obojga rodziców.
Dzieci, które wychowują się w rodzinie, w której rodzice nadużywają alkoholu, często obwiniają się za problemy osób dorosłych. Żyją w przekonaniu, że jeżeli byliby inni, grzeczniejsi, rodzice także inaczej poprowadziliby swoje życie. Takie dzieci mierzą się z wiecznym niepokojem (nie wiedza co przyniesie przyszłość), zakłopotaniem, gniewem, chaosem, depresją oraz z problemami z budowaniem bliskich relacji i brakiem zaufania. Często w takiej rodzinie występuje współuzależnienie, przez co rodzicielskie problemy alkoholowe mogą przenieść się na dzieci.



Jeden rodzic zawsze trzeźwy – jako jedna z głównych zasad

W przepisach nie ma wzmianki o tym, że choć jeden z rodziców musi być trzeźwy. Jest to jednak jedna z niepisanych zasad znajdujących się w dekalogu bycia rodzicem. Trzeźwość jednego z dorosłych uchroni nas przed ewentualnymi konsekwencjami oraz pozostawi choć jedną osobę w stanie gotowości. Niestety, na luksus całkowitego odprężenia mogą pozwolić sobie jedynie rodzice dzieci dorosłych. Pamiętajmy, że zawsze należy zachować umiar i przede wszystkim odpowiedzialność. Decydując się na dzieci, zapewne wielu z rodziców zdaje sobie sprawę z tego jakim obowiązkiem i odpowiedzialnością się obciążają.