Jak pomóc psu w upały?

Jak pomóc psu w upały?

19 czerwca 2021 0 przez Redakcja To Kocham

Ostatnie dni to fala gorąca, niemalże żar lejący się z nieba. Są to warunki bardzo niesprzyjające, a wręcz stanowiące zagrożenie zdrowia i życia. Czy zdajemy sobie sprawę, że nasze psy czują się przy wysokich temperaturach tak samo niekomfortowo jak ludzie? Jako opiekunowie pupili musimy wiedzieć, w jaki sposób zabezpieczyć nasze psy przed gorącem. Najbardziej narażone są psy ras brachycefalicznych (z tzw. „płaskim” pyskiem), te cierpiące na choroby z układem sercowo-naczyniowym oraz starsze. Przegrzaniu jednak musimy zapobiegać bezwzględnie u każdego psa, gdyż może ono doprowadzić do bardzo groźnego dla czworonoga udaru cieplnego. Do jego objawów zalicza się:

    • nieregularny i płytki oddech oraz przyspieszone bicie serca
    • bardzo intensywne ziajanie
    • osłabienie, a nawet wyczerpanie organizmu psa
    • suchość i zaczerwienienie błon śluzowych
    • wzrost temperatury ciała do 41-42 stopni Celsjusza
    • mogą wystąpić wymioty, biegunka oraz drgawki
    • utrata przytomności

    Jeśli zauważymy, że z naszym czworonogiem dzieje się coś z powyższej listy, musimy zacząć działać natychmiast. Psa, który jest przytomny należy od razu zabrać w chłodniejsze (a przynajmniej zaciemnione) miejsce. Bardzo pomogą też chłodne okłady np. z mokrego ręcznika (ale pamiętajmy, że nie może on dłużej leżeć na psie, żeby nie zafundować mu sauny) oraz polewanie wodą. Należy także zapewnić zwierzęciu świeżą i czystą wodę do picia (oby nie za zimną, żeby nasz pupil nie doznał szoku). Jeśli podjęte czynności nie pomogą – należy wezwać weterynarza lub w miarę możliwości zabrać psa do lecznicy. Jeżeli zwierzę jest nieprzytomne, należy bezzwłocznie skontaktować się z lekarzem weterynarii i postępować ściśle według jego wskazówek. Jest to jednak sytuacja skrajna i oczywiście można jej zapobiec. Wystarczy przestrzegać kilku podstawowych reguł, a z psem nie wydarzy się nic niepokojącego. Poniżej przedstawiamy kilka podstawowych sposobów, jak pomóc psu w upały.

    Świeża i czysta woda do picia

    To absolutna podstawa i to nie tylko w czasie wysokich temperatur. Pies, podobnie jak człowiek, nie przeżyje bez wody. W przeciwieństwie do kota nie potrafi „wyciągnąć” sobie wody z mokrego pożywienia. Dlatego powinna być ona dostępna zawsze świeża i czysta, najlepiej zmieniać ją kilkakrotnie w ciągu dnia. Nie można w żaden sposób ograniczać psu dostępu do picia. Wodę dla psa zabieramy ze sobą również na spacer czy w podróż i dbamy o to, żeby nasz pupil był odpowiednio nawodniony. Odwodnienie prowadzi do znacznego osłabienia organizmu, a przez brak wody pies nie będzie w stanie odpowiednio regulować temperatury. Ważne jest też to, żeby w czasie upałów temperatura wody do picia nie była zbyt niska. Nie powinna być ona podana bezpośrednio z lodówki, a już na pewno nie może być w niej lodu. Można podawać też specjalne lody dla psa – kupione lub przygotowane samodzielnie, ale trzeba uważać, żeby nie połykał ich w dużych kawałkach. Śluzówki nie lubią nagłych zmian temperatur i taka woda może doprowadzić np. do zapalenia gardła lub krtani.

    jak pomóc psu w upały

    Unikanie długich spacerów w słońcu

    Wiadomą sprawą jest, że pies musi wyjść na spacer. Jeśli jeszcze mamy pupila, który wymaga bardzo dużo ruchu, nie ma opcji, żeby sobie odpuścić. Taki pies musi się wybiegać albo po prostu popracować, bo nagromadzona i nierozładowana energia może przerodzić się w przeróżne problemy behawioralne (np. agresję). Darujmy sobie jednak spacer w pełnym słońcu, gdyż nie będzie to zdrowe ani dla nas, ani dla naszego milusińskiego. Jeśli już musimy wyjść w taką pogodę, niech to będzie tylko kwestia toalety. Wzmożoną aktywność spacerową zostawmy albo na wczesny poranek, albo na godziny późnowieczorne, nasz pies na pewno będzie nam za to wdzięczny.

    Kolejną sprawą jest nagrzewanie się chodnika i asfaltu. Dotykaliśmy go kiedyś? Jeśli był dla nas bardzo gorący, taki sam będzie dla naszego zwierzaka. Poduszki psich łap są bardzo wrażliwe i niestety bardzo łatwo nieumyślnie doprowadzić do ich poparzenia. Kończy się to bolącymi bąblami oraz zerwaną skórą, co niestety uniemożliwia pupilowi normalne chodzenie. Zanim wyjdziemy z psem na spacer po chodniku, dotknijmy go i sprawdźmy. Jeśli nas parzy, a koniecznie musimy wyjść z psem – zabierzmy go np. do lasu (miejsce zdecydowanie bardziej zacienione).

    Dodatkowo nie zapominajmy, że nie możemy ograniczać psu swobodnego ziajania, ponieważ on w ten sposób się ochładza. Jeśli nasz pupil musi mieć kaganiec – dobierzmy taki, który mu to umożliwi. Wszelkiego rodzaju kagańce weterynaryjne nie nadają się do podróży czy na spacer. Pysk zwierzęcia w kagańcu tego typu jest cały czas zamknięty, co uniemożliwia mu dyszenie czy wysunięcie języka. Odpowiedni kaganiec to taki, w którym pupil swobodnie oddycha, otwiera pysk i wystawia język.

    Zapewnienie optymalnej temperatury w domu czy mieszkaniu

    I to nie tylko ze względu na naszych domowych pupili, ale też nas samych. Jak długo będziemy w stanie wytrzymać w pomieszczeniu, w którym mamy 28 lub więcej stopni? Raczej niedługo i nasz pies tak samo. Żeby zapewnić optymalne warunki bardzo ważna jest odpowiednia wentylacja budynku. Jest też szereg sposobów na to, żeby obniżyć temperaturę pomieszczenia. Niektórzy decydują się na założenie klimatyzatora, ale jest to rozwiązanie, na które nie każdy może sobie pozwolić. Jego alternatywą jest zwykły elektryczny wiatrak (stojący lub zamontowany na suficie), który także doskonale sobie poradzi z chłodzeniem, jeśli tylko nie przeszkadza nam jego szum.

    Dobrym rozwiązaniem jest też naklejenie na okna (najlepiej od zewnątrz) folii, która działa jak lustro. Jej zadaniem jest odbijanie promieni słonecznych, dzięki czemu szyby prawie w ogóle się nie nagrzewają. Jest to rozwiązanie dość kosztowne, ale zostanie z nami na lata i pozwoli obniżyć temperaturę we wnętrzu nawet o kilka stopni. Jeśli i na takie rozwiązanie nie możemy sobie pozwolić, wystarczą rolety, które ograniczą dostawanie się promieni słonecznych do mieszkania.

    Pamiętajmy również, że poza domem czy mieszkaniem, pies bardzo często przebywa z nami w samochodzie. W upale absolutnie nie możemy pozwolić na to, żeby pies został w zamkniętym aucie, nawet jeśli wychodzimy tylko na szybkie zakupy. Wnętrze pojazdu, który stoi zaparkowany w słońcu nagrzewa się nawet do 50 stopni i to w zaledwie 20 minut! Po 40 minutach w środku może być nawet 60 stopni, jest to niewyobrażalnie gorąco. Jeśli już musimy zabrać psa ze sobą – pamiętajmy, że musi wyjść z auta z nami.

    jak pomóc psu w upały

    Basen i maty chłodzące

    Niekoniecznie musimy mówić o dużym basenie w przydomowym ogródku. W sklepach zoologicznych możemy kupić przenośne baseny, które bardzo szybko można napełnić wodą i pozwolić psu się schłodzić. Ich dużym plusem jest również to, że złożone zajmują naprawdę niewiele miejsca. Możemy taki basen zabrać ze sobą na wakacje z pupilem. Ciekawą alternatywą jest też zabranie zwierzęcia na plażę – w miejsce wyznaczone dla psów. Jeśli mieszkamy albo akurat jesteśmy np. nad morzem, warto skorzystać z takiej możliwości, połączymy przyjemne z pożytecznym.

    Oczywiście nie każdy pies lubi się kąpać, bo są takie które do wody wchodzą niechętnie. Dla takich pupili dobrym wyjściem będzie mata chłodząca. Jej użycie jest bardzo proste – wystarczy namoczyć ją na chwilę w wodzie. Wkład takiej maty wykonany jest z żelowych kilki, które absorbują i zatrzymują wodę, dzięki czemu efekt chłodzenia może utrzymać się nawet do kilku dni. Podobnie do przenośnych basenów, złożona nie zajmuje wiele miejsca i można ją zabrać wszędzie ze sobą, a dodatkowo jest bardzo łatwa w czyszczeniu.

    Nie czyń psu tego, co Tobie niemiłe

    Jeśli nie do końca wiemy, jak pomóc psu w czasie upałów, pomyślmy co zrobilibyśmy dla siebie. Nieograniczony niczym dostęp do świeżej wody, unikanie wyjść w czasie najintensywniejszego nasłonecznienia, możliwość ochłodzenia się w wodzie, odpowiednia temperatura w domu. W taki sam sposób przed przegrzaniem powinniśmy zabezpieczyć nasze domowe zwierzęta. I to nie tylko jeśli chodzi o psy, bo jeśli posiadamy króliki czy koty one też są na upały narażone. Zapewnijmy więc odpowiednie warunki do przetrwania wysokich temperatur bez uszczerbku na zdrowiu.